Gdy działalność gospodarcza współmałżonka stanowi przyczynę Twojej niewypłacalności…

Powszechny w Polsce, ustawowy ustrój majątkowy małżeński – popularnie zwany wspólnością majątkową – powoduje szereg konsekwencji w zakresie sytuacji majątkowej małżonka, który zaciąga zobowiązania wspólnie z drugim małżonkiem lub wyraża zgodę na zaciągniecie zobowiązania przez drugiego małżonka. Często zdarza się, w wyniku tych czynności i podjętych decyzji przez jednego z małżonków w czasie trwania małżeństwa, to na drugim małżonku także spoczywa obowiązek zwrotu środków, które nie zostały przez niego faktycznie wykorzystane.

Jak więc należy ocenić sytuację, w której współmałżonek osoby starającej się o ogłoszenie upadłości konsumenckiej prowadził działalność gospodarczą, która okazała się finansową klapą? Czy ponoszenie odpowiedzialności za długi małżonka prowadzącego działalność gospodarczą jest wystarczającą przesłanką aby uzyskać ogłoszenie upadłości konsumenckiej? Czy stanowi przejaw rażącego niedbalstwa brak zainteresowania działalnością gospodarczą drugiego małżonka?

Sąd nie ogłosi upadłości konsumenckiej w przypadku, gdy dłużnik doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub w skutek rażącego niedbalstwa. Czy brak winy można przypisać jedynie małżonkowi, który bada sytuację ekonomiczną przedsiębiorstwa drugiego małżonka, czynnie uczestniczy w prowadzonym przedsiębiorstwie, a także na bieżąco dokonuje oceny, czy istnieje ryzyko niewypłacalności? Oczywistym jest, że nie tylko w takim przypadku.

Wyrażanie zgody lub zaciąganie zobowiązań na rozpoczęcie działalności gospodarczej przez małżonka jest uzasadnione i samo w sobie nie nosi znamion działania zawinionego w doprowadzeniu do swojej niewypłacalności. Sąd Okręgowy w Katowicach, w postanowieniu z 21 lipca 2016r., stwierdził wyraźnie, że zgodnie funkcjonujące małżeństwo opiera się na zasadzie zaufania i w sytuacji, w której jeden ze współmałżonków rozpoczyna działalność gospodarczą, a drugi nie mając wiedzy i doświadczeni w tej dziedzinie polega na umiejętnościach drugiego. Ewentualny brak zainteresowania sprawami firmy małżonka, względnie niewielkie zainteresowanie, nie stanowi przejaw rażącego niedbalstwa.

Przykładowo, jeżeli doszło do zaciągania zobowiązań kredytowych w związku z rozpoczęciem działalności gospodarczej przez jednego z małżonków w trakcie trwania małżeństwa i nie można było w owym czasie stwierdzić, że istniało zagrożenie niewypłacalnością rodziny, nie mamy do czynienia z przyczynieniem się do powstania stanu niemożliwego do uregulowania zadłużenia. Przy czym, o ryzyku niewypłacalności nie będzie świadczyć to, że rodzina starała się utrzymywać minimalne koszty życia a firma nie od razu przynosiła pieniądze, gdyż jest to postrzegane jako sytuacja normalna przy rozpoczynaniu działalności gospodarczej, kiedy konieczne jest dokonywanie wydatków na inwestycje.

Przede wszystkim, nie można uważać za przejaw nienależytej staranności brak zawarcia małżeńskiej umowy majątkowej ustanawiającej rozdzielność majątkową przed zaciągnięciem kredytu na działalność gospodarczą. Wymaganie od każdego małżonka osoby prowadzącej działalności gospodarczej zabezpieczania się poprzez zawarcie małżeńskiej umowy majątkowe w znacznym stopniu odbiega od wzorca należytej staranności i zapobiegliwości, jaki funkcjonuje w społeczeństwie.

Reasumując, w przypadku gdy stan niewypłacalności dłużnika powstał w związku z działalnością współmałżonka, nie można na równi stawiać brak staranności w dbałości o własne interesy i ryzykowanie odpowiedzialnością za długi tego małżonka oraz rażąca niedbalstwo prowadzące do stanu niewypłacalności kosztem wierzycieli. Małżonek, który wyrażał zgodę na zaciąganie zobowiązań w związku z działalnością gospodarczą drugiego nie można z założenia uznać za winnego swojej niewypłacalności, a tym samym możliwe jest skuteczne przeprowadzenie postępowania upadłościowego.

Możliwość komentowania jest wyłączona.