Brexit w chaosie… lecz upadłość w Wielkiej Brytanii wciąż możliwa!

Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej… temat wielokrotnie poruszany i nieustannie omawiany. Zapewne wielu z nas, słysząc „Brexit” przewraca wymownie oczami i raptownie zmienia temat, by nie dać się wciągnąć w serię niekończących się spekulacji i analiz w zakresie terminu oraz sposobu opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię. Jednak, nie licząc tej drobnej niedogodności w zakresie prowadzenia rozmów towarzyskich, opuszczenie Unii Europejskiej przez Wieką Brytanię niesie za sobą cały szereg daleko idących konsekwencji dla postępowań upadłościowych.

Z punktu widzenia pracy naszej Kancelarii, szczególnie istotnym tematem w świetle Brexitu jest kwestia upadłości ogłaszanych na terenie Wielkiej Brytanii względem polskich obywateli. Obecnie prowadzimy sporą liczbę postępowań przed tamtejszymi Sądami upadłościowymi a upadłości tam ogłaszane są wprost akceptowane i wykonalne na terenie Polski. 

Jak to możliwe, że upadłość ogłoszona w Wielkiej Brytanii jest wprost wykonalna w Polsce i co właściwie to oznacza? Przepisy Unii Europejskiej w zakresie automatycznego, wzajemnego uznawania postępowania upadłościowych w państwach członkowskich (z wyjątkiem Danii, gdyż ta zrezygnowała z przyjęcia rozporządzenia w sprawie postępowań upadłościowych) gwarantują, że orzeczenie wydane w każdym (z wyjątkiem Danii) państwie członkowskim Unii Europejskiej będzie uznawane za równorzędne orzeczeniu wydanemu w Polsce. Innymi słowy - upadłość ogłoszona we Francji, Hiszpanii czy Wielkiej Brytanii będzie musiała być uznana przez wierzycieli za równorzędną upadłości ogłoszonej w Polsce. Nie ma tutaj znaczenia to, gdzie przebywa wierzyciel, gdzie jest jego siedziba ani gdzie znajduje się majątek dłużnika - mówiąc wprost „upadłość to upadłość”. Rozporządzenie Rady (WE) nr 1346/2000 (z późniejszymi zmianami) oraz kolejne rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/848 wprowadziły właściwie niezakłóconą możliwość składania wniosków o ogłoszenie upadłości w każdym z państw członkowskich UE (z wyjątkiem Danii). 

Oczywiście, nie można powiedzieć, że pomimo wyraźnego obowiązku „automatycznego” uznawania wyroków pozostałych państw członkowskich w Polsce, nie napotyka się żadnych przeszkód, zwłaszcza na etapie umarzania zobowiązań. Są to jednak przeszkody natury praktycznej, związane najczęściej z koniecznością uzupełnienia wiedzy przez adresatów informacji o umorzeniu zobowiązania dłużnika. Tym niemniej - w chwili obecnej, dług umorzony w procedurze upadłościowej Wielkiej Brytanii jest tak samo umorzony w Polsce i od tego nie powinny pojawiać się absolutnie żadne wyjątki, czy też odmienne interpretacje.

Wracając jednak do Brexitu trzeba zauważyć, że wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej wiąże się właśnie z wypowiedzeniem lub zaprzestaniem stosowania wszelkich rozporządzeń, jakie dotychczas były podstawą funkcjonowania wewnątrzwspólnotowego tego państwa. Upraszczając - Wielka Brytania, wychodząc z UE przestanie stosować rozporządzenia w sprawie postępowania upadłościowego, przestanie więc obowiązywać automatyczne uznawanie wyroków sądów brytyjskich w Polsce. Czy to oznacza, że ogłoszenie upadłości w Wielkiej Brytanii przestaje mieć sens? Nie, w żadnym wypadku. 

Po opuszczeniu przez Wielką Brytanię zacnego grona państw Unii Europejskiej, wyrok wydany przez sąd upadłościowy na Wyspach wciąż będzie mógł być uznany w Polsce, wymagać to będzie jedynie nieco więcej pracy prawniczej. Konieczne bowiem będzie skorzystanie z procedury uznania wyroku, jaką przewiduje kodeks postępowania cywilnego. Procedura ta - określona art. 1145 kodeksu postępowania cywilnego - jest zapewne znana profesjonalistom, którzy mieli do czynienia dotychczas z koniecznością uznania wyroków innych państw niż te, które należą do Unii Europejskiej - w naszym obszarze doświadczeń jest uznawanie wyroków wydanych na terenie Stanów Zjednoczonych. Natomiast, jak to się ma do uznawania orzeczeń upadłościowych? Trzeba pamiętać, że jednym z największych problemów - w mojej ocenie - przy uznawaniu orzeczeń sądów tzw. państw obcych jest stwierdzenie, że uznanie byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej (klauzula porządku publicznego). W praktyce oznaczać to może sytuację, w której Sąd orzekający stwierdzi, że przepisy państwa obcego, gdzie wydany został wyrok są zbyt odmienne od tych, na podstawie których następuje wydanie analogicznego wyroku w Polsce. Czy sposób, w jaki ogłaszana jest upadłość w Wielkiej Brytanii aż tak diametralnie różni się od sposobu jej ogłaszania w Polsce? Nie zagłębiając się teraz w szczegóły w zakresie różnic (które dla nas są widoczne gołym okiem…) należy zwrócić szczególną uwagę na dokument wydany przez komisję UNICITRAL, działającą przy ONZ. 

Unicitral Model Law on Cross-Border Insolvency to - w dużym uproszczeniu - szereg zaleceń w zakresie wprowadzania przez państwa ratyfikujące, prawa upadłościowego w swoim systemie prawnym. Kto przyjął modelową ustawę UNICITRAL w sprawie transgranicznej niewypłacalności w Europie? Grecja, Rumunia, Słowenia, Wielka Brytania i… Polska. Oznacza to, że ścieżka do uznania orzeczenia wydanego w Wielkiej Brytanii na terenie Polski jest już całkiem dobrze „wydeptana” i nie powinna nastręczyć większych trudności interpretacyjnych a także nie powinna spotkać się ze stwierdzeniem sprzeczności z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. 

Na temat modelowej ustawy UNICITRAL z pewnością napiszemy jeszcze parę słów uznania (zwłaszcza w świetle obecnego chaosu z Brexitem), lecz z pewnością stanowi ona mocny punkt na mapie transgranicznych upadłości w Wielkich Brytanii i ich uznawania w Polsce. Biorąc pod uwagę okoliczność, że obecnie jesteśmy w trakcie przygotowań do złożenia blisko 15 wniosków o ogłoszenie upadłości w Wielkiej Brytanii, pozostawienie ich wykonalności w Polsce wyłącznie decyzjom parlamentu brytyjskiego należałoby uznać za pewną niefrasobliwość. Ważnym jest, że pomimo chaosu informacyjnego, ogłaszanie upadłości w Wielkiej Brytanii nadal pozostaje ciekawą alternatywą dla określonej grupy wnioskodawców.

Możliwość komentowania jest wyłączona.